W siedzibie Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie doszło do groźnego incydentu. Dwaj żołnierze i pracownik wojska po otwarciu tajemniczej przesyłki trafili do szpitala. Badania nie wykazały zatrucia, wszyscy zostali już wypisani do domów. Żandarmeria dodała, że w przesyłce nie wykryto "środków chemicznych, biologicznych i radiologicznych".