We Francji trwa fala protestów licealistów, którzy domagają się większego finansowania szkół, lepszych warunków nauczania oraz klas z mniejszą liczbą uczniów. W niektórych miastach manifestacje przerodziły się w zamieszki oraz starcia z policją. Do protestujących dołączyli studenci. Premier Francji Sebastien Lecornu zwołał na czwartek specjalne posiedzenie grupy antykryzysowej.