W sprawie skazanego niesłusznie Tomasza Komedy zrobiono badania wariograficzne, jednak ich nie wykorzystano – informuje w poniedziałek „Rzeczpospolita”. Dziennik podaje, że prokuratura pominęła dowody, które wskazywały na możliwy udział w gwałcie i zabójstwie Małgorzaty Kwiatkowskiej Ireneusza M. Mężczyzna dziś jest podejrzany o popełnienie tych czynów.