Добавить новость
ru24.net
World News
Май
2018

Komentarz do wpisu: Bo nasza, polska, repres1

0
Zaskoczenie i zdziwienie. A nawet szok.
Bo któż mógł przewidzieć...? Przecież było tak wiele meczów, podczas których nie działo się nic złego. Nie ma sensu wciąż wracać do incydentów z przeszłości.
Po co ta cała histeria? W sezonie rozegrano setki meczów i chyba tylko 2 zostały zakończone z powodu burd na trybunach. Nawet finał Pucharu Polski udało się dokończyć - wystarczyło przewietrzyć Stadion Narodowy.
Piłka nożna to męska gra, w której nie ma miejsca dla mięczaków.
Piłka nożna wyzwala ogromne namiętności, więc nie należy oczekiwać, że te namiętności będą trzymane w ryzach. Piłka ma wyzwalać te namiętności. To sport, w którym wręcz wskazane jest dawać upust miłości do swojego klubu. A że każdy czai się, żeby Naszą Miłość skrzywdzić...
"Śmierć wrogom Ojczyzny!" Czy jest ktoś, kto nie uważa, że wrogom Naszej Ojczyzny nie nalezy się śmierć? A przecież czego jak czego, ale wrogów to nam nie brakuje.
W klubowej piłce nie jest u nas inaczej. Klubowi może zabraknąć dobrych kopaczy, dobrego trenera, pieniędzy, ale wrogów Naszemu Klubowi z pewnością nie zabraknie. Każdy, kto chce zabrać punkty, mistrzostwo i puchary Naszemu Klubowi (które - wiadomo - się należą) to przecież wróg.
Prezydent mojego, dość dużego miasta postanowił odrodzić w nim piłkę kopaną. W mieście są 2 kluby, które nie darzą się wybujałą sympatią. Ostatnio na Rynku odbywały się manewry dwóch grup kibiców. Nawet czwarta liga (zwana dla zmyły "trzecią ligą") potrafi wyzwalać namiętności. Nie trzeba kopaczy za miliony. Nie trzeba stadionów za miliardy. Wystarczy chcieć!
Jedni mają dylemat "Utworzyć szpaler, czy nie tworzyć szpaleru?", a my mamy dylemat "Przerwać tym ch... świętowanie, czy...?" - a właściwie nie mamy tego dylematy - "Przerwać!". Tamci (od dylematu ze szpalerem) to miękkie faje. My jesteśmy prawdziwi twardziele.
Uszkodzone stadiony się naprawi (podatnik albo zrozumie, albo się nie zainteresuje) i znów przystąpimy do gry Bo przecież 99% meczów nie trzeba przerywać. A może Legia znów awansuje do fazy grupowej LM? Dla takiego wydarzenia warto to wszystko kontynuować i nie psuć pustymi trybunami. Przecież w piłkę gra się dla ludzi.
Na każdą sprawę można spojrzeć z dwóch stron: jest prawda czasu, o którym mówimy i prawda ekranu, która mówi: "Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera". I robimy przebitkę zająca na drzewie albo nawet wstawiamy tam tam psa, żeby się odszczekiwał swoim wrogom.
------------------------------------
Piszesz, Rafale, o "średniej punktów na jeden mecz", "średniej goli na jeden mecz" i jeszcze coś. Przecież świadczy to o wyrównanym poziomie naszej ligi i o tym, że każdy mecz jest meczem walki. Każdy mecz rodzi niesamowite emocje. Nikt nie może być pewnym swego. To chyba dobrze, no nie?
Jakże nudna jest Bundesliga, w której od tygodni wiadomo, kto jest mistrzem.
Czemu się zatem czepiasz? Zdecyduj się: albo niska "średnia punktów", albo nudna liga, w której nie ma o co walczyć, bo wszystko jest z góry wiadome i nie ma w niej żadnych wyzwań.



Moscow.media
Частные объявления сегодня





Rss.plus
















Музыкальные новости




























Спорт в России и мире

Новости спорта


Новости тенниса