Young: Jesteśmy rozczarowani
Wybrany Piłkarzem Meczu między Chelsea a Manchesterem United Ashley Young przyznaje, że wynik wczorajszego starcia go nie zadowala. Piłkarz ma żal do sędziego za doliczenie aż sześciu minut do podstawowego czasu gry, w których Chelsea zdołała doprowadzić do wyrównania.
Jesteśmy rozczarowani. Zdołaliśmy odrobić straty i wyjść na prowadzenie, a potem straciliśmy bramkę na dwie minuty czy minutę przed końcem. Nadal nie mogę zrozumieć, dlaczego sędzia doliczył aż sześć minut. Musimy skupić się na pozytywach, a w drugiej połowie momentami byliśmy fantastyczni - stwierdził Ashley Young.
Przy innej okazji być może udałoby nam się strzelić trzeciego gola, tym razem jednak to nam nie wyszło. Mieliśmy sporo miejsca z przodu, dlatego dosyć łatwo mogliśmy dostarczać piłkę do atakującej trójki. Po przerwie poprawiliśmy również strzały i dośrodkowania.
Musimy patrzeć na pozytywy, ponieważ zasłużyliśmy na zwycięstwo. W starciu z Juventusem musimy zagrać odważnie od pierwszych minut. Spotkania z Newcastle i Chelsea pokazały, że jesteśmy groźni.
