Komentarz do wpisu: Ronaldo był niegrzeczny, st.pauli
1) zachowaniem klubu, który mógł - zgodnie z propozycją z jednego z powyższych komentarzy - wyrazić wiarę w niewinność i nadzieję na legalne rozstrzygnięcie (a nie wjeżdżać w dupę panu piłkarzowi jak podwładny z przerostem ambicji swojemu szefowi);
2) zachowaniem pana piłkarza, który na 99% jest winny (1% na wszelki wypadek, gdyby sąd uznał inaczej), a do tego znów łże.
Nie wykluczam, że to mój ostatni sezon tifosowania temu klubowi.
PS. Wiem, klub ma to gdzieś, ale chodzi tylko i wyłącznie o moją prawdę wewnętrzną.
