We wtorek 21 maja po raz pierwszy zobaczono łosia na ulicy Górniczej, stamtąd dostał się na ulicę Promienistą. Aby go złapać, musiano zamknąć ulice. Zwierzę udało się uśpić i chciano je wypuścić do lasu koło Chodzieży. Niestety, okazało się, że serce dorodnej samicy nie wytrzymało.