Pulisić: Powrót z przytupem
Po wejściu na boisko z ławki rezerwowych Christian Pulisic strzelił wyrównującą bramkę z Aston Villą a Chelsea ostatecznie wygrała pierwsze spotkanie po wznowieniu rozgrywek.
Cieszę się, że mogłem pomóc zespołowi. Dziś strzeliłem bramkę a zespół sięgnął po trzy oczka. Frank zawołał mnie z ławki, kazał wejść na murawę i wygrać spotkanie, nic specjalnego. Musiałem tylko wykorzystać swoje umiejętności. Przy golu nie sądzę, abym idealnie uderzył piłkę lewą nogą, ale było to wystarczająco silne, aby piłka trafiła do siatki.
Oczywiście bardzo trudno gra się przy pustych trybunach, ale pokazaliśmy dobrą energię i sięgnęliśmy po zwycięstwo - powiedział po meczu Pulisić.
Był to pierwszy mecz pomocnika od Nowego Roku kiedy to złapał ciężką kontuzję.
Dobrze było wrócić, brakowało mnie zbyt długo. Czas złapać swój rytm
Piłkarz został zapytany o nowe wzmocnienia Chelsea.
Myślę, że dzieje się coś wyjątkowego, już teraz mamy silną drużynę, na razie skupiamy się na sezonie, ale jesteśmy bardzo podekscytowani przyszłością.
