Zainteresowanie Chelsea Richarlisonem ciosem dla Havertza?
Dołączenie Chelsea do wyścigu o usługi Richarlisona może wzbudzić w Kaiu Havertzie spore zaniepokojenie. Wygląda to trochę na deja vu Niemca, który rok temu musiał zmierzyć się z konkurencją ze strony ściągniętego z Interu Romelu Lukaku...
Zaledwie po miesiącu od strzelenia przez Havertza gola w finale Ligi Mistrzów Chelsea przeprowadziła transfer Romelu Lukaku, który miał wygryźć Niemca z pozycji napastnika. Po roku Belg wstydliwie szuka powrotu do Interu a Haverrtz ponownie może znaleźć się w pozycji głównego napastnika zespołu Thomasa Tuchela - o ile nie będzie na to miejsce żadnego zakupu.
Aktualnie Chelsea łączy się z zakupem Raheema Sterlinga, Dembele bądź gracza Evertonu, Richarlisona. Choć Havertz pokazuje się z dobrej strony (23 gole w 93 występach, w tym 14 w ostatnim sezonie) to jednak jego statystyki kładą go w miejscu solidnego, ale nie świetnego grajka.
Oczywiście Kai nie musi grać na wysuniętej szpicy, a Chelsea bardziej potrzebuje aktualnie inwestycji w obronę niż atak, jednak nie można wykluczyć zakupu nowego ofensywnego gracza. Pytanie czy wpłynie to motywująco na Niemca?
