Marzenia trzeba spełniać! I to też postanowił zrobić Marek Olszewski. Jego celem jest przejście 3000 km. Jednak tak odważna i wyczerpująca wędrówka wymaga wsparcia innych osób, chociażby finansowego. Pomóżmy naszemu wolsztyńskiemu piechurowi spełnić marzenia i jednocześnie dajmy sobie szansę na zwiedzenie kawałka świata, nie wychodząc za próg własnego domu.