Spacerowicz skontaktował się ze stołeczną strażą miejską i powiadomił ją o czymś niepokojącym. Podczas spaceru w Parku Stefana Żeromskiego na Żoliborzu w Warszawie na jednej z ławek leżała niedająca żadnych oznak życia młoda dziewczyna, natomiast 10 metrów od niej, w takim samym stanie, znajdowała się jej rówieśniczka.