Ten dzień Felek Sujka (10 l.) z Warszawy zapamięta do końca życia. Chłopiec usłyszał od kolegów w szkole, że w Hali Koszyki pojawi się książę William, który w środę 22 marca przybył z wizytą do Polski. Rezolutny 10-latek postanowił pobiec tam zaraz po lekcjach. Kiedy przybył na miejsce, od razu wiedział, że koledzy nie kłamali. Po chwili zobaczył przyszłego króla Anglii i postanowił się przywitać. Takiej reakcji księcia się nie spodziewał...