Kort traktuje jak bokserski ring. Hubert Hurkacz ma prawo obawiać się najbliższego rywala
Grał w piłkę ręczną, trenerzy mówią, że gdyby mu teraz nie wyszło z tenisem mógłby uprawiać biegi narciarskie albo biathlon, jest fanatycznym kibicem zespołu piłkarskiego i drużyny rugby Montpellier oraz sportów walki. Zakochany bez pamięci w sporcie Arthur Cazaux będzie rywalem Huberta Hurkacza w pojedynku o ćwierćfinał Australian Open. Polak ma prawo obawiać się tego nieobliczalnego tenisisty. Spotkanie IV rundy Hurkacz - Cazaux w poniedziałek nie przed godz. 5.00 rano czasu polskiego. Relacja na sport.interia.pl.
