W piątkowe południe 9 maja, w parku w Krakowie doszło mrożącego krew w żyłach zdarzenia. 48-letni mężczyzna, niespodziewanie rzucił się na przypadkową kobietę i wykrzykując oskarżenia pod adresem lekarzy, zaczął ja dusić. Zaatakowaną ocalili świadkowie. Bandzior został zatrzymany. Okazało się, że to nie wszystko, co ma na sumieniu. W jego domu znaleziono martwą 79-latkę. To matka furiata. W niedzielę mężczyzna usłyszał zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa.