Ekspertom z ABW udało się niedawno odzyskać dane z telefonu Kamili M., aktywistki oskarżonej o pomoc uchodźcom z granicy. „Rzeczpospolita” poszła tropem „afery przemytniczej” ujawnionej przez prawicowe media. Ani Klementyna Suchanow, ani Bartosz Kramek nie byli przesłuchiwani w tym śledztwie.