Wyborcy powinni znać życiorys kandydata na prezydenta. Nie powinni być zaskakiwani czymś, czym potencjalną głowę państwa mogą w przyszłości szantażować obce służby, ośmieszać wrogowie Polski lub materiały kompromitujące wykorzystywać przestępcy. Na szali jest bezpieczeństwo i powaga państwa.