W poniedziałkowy wieczór Sebastian M., podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęli rodzice i ich dziecko, został przetransportowany do Polski pod eskortą funkcjonariuszy polskiej policji. Jak poinformował minister sprawiedliwości Adam Bodnar, mężczyzna jest już w drodze do aresztu.