Wielki smutek w Zebrzydowicach (woj. śląskie). Druhowie z lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej poinformowali o nagłej śmierci 15-letniego chłopca, u którego doszło do zatrzymania krążenia. Nastolatek zmarł mimo długiej reanimacji. Oskar był młodziutkim strażakiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. — Czuwaj nad nami chłopaku — napisali w przejmującym poście na Facebooku druhowie z OSP.