Francuzki od lat fascynują świat swoją naturalnością, elegancją i podejściem do urody, które z wiekiem tylko zyskuje na wartości. Skóra kobiet we Francji – niezależnie od metryki, rzadko wygląda na przeciążoną makijażem, zmęczoną czy zbyt mocno poddaną zabiegom estetycznym. Zamiast ukrywać wiek, uczą się go nosić z wdziękiem. Szczególnie po 50. roku życia ich cera wyróżnia się świeżością, świetlistością i spokojem, nie dlatego, że jest pozbawiona zmarszczek, ale dlatego, że emanuje zdrowiem i równowagą.