Karierę zaczynał w kultowych filmach. Jedna rola całkowicie zmieniła jego życie
Norman Reedus jest aktorem, fotografem, malarzem i rzeźbiarzem. Przygodę z aktorstwem zaczął przypadkiem, kiedy na jednej z imprez w Los Angeles zasugerowano mu, że mógłby grać w filmach. Reedus wziął sobie zasłyszane słowa do serca i w 1997 roku zagrał w "Mutancie" Guillermo del Toro. Przez lata grywał małe role w filmach akcji, pojawiał się epizodycznie w serialach, aż dostał jedną z głównych ról w kultowym dziś filmie "Święci z Bostonu".
