To był z pozoru zwyczajny wypadek — motocyklista, 40-letni Litwin, wypadł z drogi na trasie S6 pod Gryficami i poniósł śmierć. Okazuje się jednak, że sprawa budzi kontrowersje. Ciało mężczyzny leżące w zaroślach mieli bowiem znaleźć dopiero dwa dni po zdarzeniu bliscy zmarłego.