Dwa tygodnie temu Linda Klimovicova dotarła do swojego pierwszego w karierze półfinału turnieju rangi WTA 125 - w Samsunie stoczyła zacięty trzysetowy pojedynek z Kają Juvan. A teraz doszła o szczebel dalej - do finału turnieju ITF W100 w Les Franqueses del Vallès. I tu dostała okazję do rewanżu za finał kwalifikacji US Open z końca sierpnia, znów zmierzyła się z Darją Semenistają. Ich dwusetowy bój trwał ponad dwie godziny. Polka zaliczy rekordową pozycję w rankingu WTA. Wiemy już, jaką granicę zdoła w nim pokonać.