W niewielkiej miejscowości Leszczydół-Pustki pod Wyszkowem (woj. mazowieckie) doszło do sytuacji, która mogłaby być scenariuszem sensacyjnego filmu. 40-letni mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, zafundował mieszkańcom prawdziwy rollercoaster emocji. Kolizja, brawurowa ucieczka a na koniec podpalenie auta poszkodowanej i kolejna ucieczka, tym razem na strych.