Sebastian Reńca || Bruno Brodniewicz, starszy obozu Auschwitz, zrobił wiele, by więźniowie go znienawidzili. „Jak sobie upatrzył ofiarę, to zabijał natychmiast, bawiąc się z nią jak kot z myszą: kopiąc, depcząc, skacząc na piersi, łamiąc żebra, kopiąc obcasem w głowę” – wspominał jeden z więźniów obozu