"Zacznijmy od kwestii prawa międzynarodowego, ponieważ to nie jest do końca czytelne. Prawo międzynarodowe to nie jest prawo kodeksowe, prawo karne czy cywilne, które mówi, czego nie wolno, a jak ktoś to zrobi, to mówi, jaka kara mu grozi. To jest pewnego rodzaju konwencja, do której państwa mogą się stosować na podstawie porozumienia z Hagi, ale nie muszą" - powiedział prof. Zbigniew Lewicki, amerykanista, politolog.