Pierwsze 72 godziny 2026 roku okazały się politycznym trzęsieniem ziemi. W spektakularnej operacji rodem z hollywoodzkiego thrillera prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został odsunięty od władzy w niespełna pół godziny. Człowiek, którego rządy przez lata kojarzono z korupcją, handlem narkotykami i sojuszami z wrogami USA, dziś siedzi w amerykańskim więzieniu. A świat patrzy, co zrobi Władimir Putin.