Nagranie z rozprawy prowadzonej w marcu 2025 r. przez kluczborską sędzię Edytę Dudę wywołało w sieci prawdziwą burzę. Sprawą zajął się sąd dyscyplinarny, a w trakcie postępowania miały pojawić się także zarzuty dotyczące relacji sędzi ze współpracownikami. Teraz została ona ukarana przez sąd dyscyplinarny za zachowania uchybiające godności urzędu. — To jest śmiech, ta kara — mówi "Faktowi" pan Grzegorz, którego sprawa ruszyła tę lawinę zdarzeń.