Posiedzenie trwało zaledwie 15 minut. Jak dowiedział się "Fakt" sąd zdecydował o dalszym losie Bartosza G., którego oskarża się o zamordowanie 16-letniej Mai z Mławy. Nastolatek spędzi kolejne miesiące za kratami. — Od tej decyzji przysługuje odwołanie i my takie odwołanie złożymy — mówi "Faktowi" mec. Paweł Aranowski, adwokat chłopaka, który jeszcze niedawno przebywał w Grecji (znalazł się tam tuż po tym, gdy sprawa morderstwa wyszła na jaw).