Добавить новость
ru24.net
World News
Январь
2026
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Lech 10 lat temu na wszystkich polach

0

W internecie, w tym na portalach społecznościowych często modne są styczniowe wspominki tego, co było 10 lat temu. Lech Poznań w 2016 roku znajdował się w zupełnie innej sytuacji, już na starcie tego artykułu można zaznaczyć, że na różnych polach nasz klub dziś jest lepszy, o wiele bardziej stabilny aniżeli 10 lat temu.

2016 rok to w skrócie słynne zimowe transfery, trzeci z rzędu i drugi na Stadionie Narodowym przegrany finał Pucharu Polski z Legią Warszawa, letnia zmiana trenera i dobra końcówka jesieni dająca nadzieję na lepszą przyszłość. Dziś w sposób tekstowo-fotograficzny przypominamy o wszystkich najważniejszych rzeczach mających miejsce dekadę temu. Często nie chce się wierzyć, że coś konkretnego miało miejsce już 10 lat temu.

SŁYNNE TRANSFERY

Styczeń zaczął się smutno, bowiem pół roku przed końcem umowy do Turcji sprzedano Barrego Douglasa, a Kaspera Hamalainena po wygaśnięciu umowy przechwyciła Legia Warszawa, która zaoferowała mu dobre pieniądze. Ten transfer nie byłby aż szeroko komentowany w Polsce, gdyby nie wcześniejsze słowa Fina, który przekonywał, że odchodzi z klubu i wyjeżdża z Polski, bo chce być bliżej rodziny. Co było dalej? Przyszedł Sisi, Vladimir Volkov i Nicki Bille Nielsen, który w debiucie z Termaliką Nieciecza (5:2) akurat strzelił gola. Tamten Lech szkolony przez Jana Urbana miał bardzo nierówną wiosnę, po wspomnianej wygranej 5:2 umiał zaraz przegrać w Bielsku-Białej 1:4, w zespole pojawiały się różne kontuzje nawet czołowych piłkarzy, a po 19 marca 2016 po serii 4 z rzędu zwycięstw na 2 frontach poznaniacy przegrali u siebie z Legią Warszawa 0:2. Mimo chwiejnej formy podopieczni Jana Urbana awansowali do finału Pucharu Polski, dnia 2 maja miały rozstrzygnąć się europejskie puchary dla Lecha Poznań i rozstrzygnęły się. Mimo niezłej gry Kolejorz poległ na Stadionie Narodowym 0:1. To właśnie przed tym finałem Łukasz Trałka wypowiedział słynne słowa – „nie wal w ten autokar pało jedna”, Szymon Pawłowski „że im się chciało”, natomiast Nicki Bille Nielsen wrzucił to wszystko do internetu, przez co nie zagrał w finale Pucharu Polski 2016.





PRZEGRANY PUCHAR, WYGRANY SUPERPUCHAR

Lech Poznań po finale Pucharu Polski oczywiście nie podniósł się, przegrał później w Krakowie czy w Lubinie, wygrana na koniec sezonu z Ruchem nic już nie dała. Kolejorz nie awansował do europejskich pucharów, szybko z klubem pożegnał się m.in. Vladimir Volkov, kibice ozięble pożegnali też wychowanka Marcina Kamińskiego, klub sprzedał jeszcze do Włoch ważnego pomocnika Karola Linettego. Latem 2016 zarząd wziął się za przebudowę kadry, na Bułgarską trafili m.in. Radosław Majewski, Matus Putnocky, Nicki Bille Nielsen czy Maciej Makuszewski. Nowi piłkarze błysnęli już w lipcu, gdy Lech Poznań jako finalista Pucharu Polski grał z Legią w Warszawie o Superpuchar Polski potrafiąc zwyciężyć przy Łazienkowskiej aż 4:1. Sezon 2016/2017 w Ekstraklasie rozpoczął się jednak fatalnie, Lech zanotował najgorszy start od 1955 roku nie potrafiąc nawet strzelić gola. Sierpniowy mecz w Kielcach (1:4) był początkiem końca Jana Urbana w Kolejorzu, przy Bułgarskiej zaczęto wtedy szukać nowego szkoleniowca.





BJELICA ZA URBANA

Lech Poznań zaczął rozkręcać się, kiedy dla Jana Urbana było już za późno. Obecny selekcjoner polskiej kadry został zwolniony po sierpniowej wygranej nad Piastem Gliwice 2:0, niedługo później zastąpił go Chorwat, Nenad Bjelica, który zabrał dwóch asystentów z Austrii. W jego wrześniowym debiucie Lech przegrywając z Pogonią 0:1 ograł u siebie szczecinian 3:1 mając później wiele trudnych meczów. W październiku kibice emocjonowali się wydarzeniem, o którym wielu już zapomniało, a mianowicie niespełna 10 lat temu przy Bułgarskiej stanęła prawdziwa lokomotywa transportowana w nocy z soboty na nadzielę. W dniu uroczystego otwarcia miał miejsce mecz z Wisłą Kraków zremisowany 1:1 przez stratę gola w doliczonym czasie gry.




KOŃCÓWKA Z NADZIEJAMI NA LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ

W 2016 roku nadzieję na lepszą przyszłość dał wszystkim listopad. Kolejorz zwyciężył wtedy z Ruchem 5:0, Śląskiem 3:0, Zagłębiem 3:0, a także z Wisłą triumfując w rewanżu 1/4 finału Pucharu Polski 4:2 (do przerwy prowadziliśmy 3:0). Lech zakończył listopad w świetnym stylu wygrywając przede wszystkim jeden ze swoich ważniejszych meczów w sezonie, czyli ten z „Białą Gwiazdą” na wyjeździe, na śniegu oraz w mrozie (w pierwszym meczu przy Bułgarskiej padł remis 1:1). Grudzień już tak udany nie był, co nie zmienia faktu, że przyjście Nenada Bjelicy finalnie poprawiło formę piłkarzy czy wyniki drużyny. Kolejorz grający od września dużo lepiej, niż wcześniej po rundzie jesiennej sezonu 2016/2017 był na 5. pozycji z 3 punktami straty do podium i 7 oczkami straty do lidera, a także w półfinale Pucharu Polski. Tamten Lech Poznań na koniec 2016 roku miał perspektywy na przyszłość, choć roku 2016 letnich eliminacji europejskich pucharów nie mógł zaliczyć do udanych. Patrząc na wiele ostatnich sezonów czas 10 lat temu był średnim okresem w historii naszego klubu.



KKSLECH.com DEKADĘ TEMU

Dekada to szmat czasu, przez 10 lat znacząco zmienił się także serwis KKSLECH.com. Tak naprawdę z tamtych lat niewiele już zostało poza tekstami w archiwum czy wykonanymi przez nas zdjęciami, które wyjęliśmy m.in. na potrzebę stworzenia tego artykułu. Dziś ten serwis wygląda inaczej nie tylko wizualnie. W 2026 roku inna jest idea, inna jakość prezentowanych materiałów, inne cykle. Nawet ludzi tworzący KKSLECH.com są inni bądź przez dekadę mocno się zmienili.

Tak wyglądało KKSLECH.com w 2016 roku

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Lech 10 lat temu na wszystkich polach first appeared on KKSLECH.com.




Moscow.media
Частные объявления сегодня





Rss.plus
















Музыкальные новости




























Спорт в России и мире

Новости спорта


Новости тенниса