Szymon Hołownia na antenie Polsat News postawił ultimatum zarządowi własnej partii - jeśli II tura wyborów na nowego przewodniczącego partii się odbędzie i władzę przejmie jedna z partyjnych frakcji, to on opuści Polskę 2050. Przy tym ocenił liczbę posłów, którzy stoją przy nim, na 15-16 osób. To oznaczałoby totalny rozpad Polski 2050. Politycy Lewicy na platformie X krytykują Hołownię, swojemu partyjnemu szefowi odpowiedział też jeden z posłów Polski 2050. Zachowanie Hołowni punktują też dziennikarze.