Niewielu jest w Polsce sportowców, którzy dla rodzimej transplantologii uczynili tak wiele dobrego. Przemysław Saleta oddał córce nerkę, a w wyniku komplikacji pooperacyjnych sam walczył o życie. Wyszedł z tego bez szwanku. Jego historia była inspirację do stworzenia cyklicznej akcji "Bieg po Nowe Życie", której walor edukacyjny jest nie do przecenienia. - W ostatnich trzech latach udało się zrobić bardzo wiele. Jest coraz lepiej. Ale żeby diametralnie zmienić podejście do tematu, potrzebna jest zmiana pokoleniowa - mówi w rozmowie z Interią były mistrz świata w kick-boxingu.