Manuskrypt Wojnicza to chyba najbardziej zagadkowy tekst na świecie. Mimo dekad starań wciąż nie potrafimy go odszyfrować - nie tylko ze względu na nieznany język, ale także na fakt, że jego strony zostały prawdopodobnie ułożone w nieodpowiedniej kolejności. Najnowsze analizy dowodzą, że introligator z epoki późnego gotyku błędnie połączył ze sobą poszczególne arkusze. Zamiast tradycyjnych składek autorzy stworzyli osobne, czterostronicowe jednostki zwane singulionami. Odzyskanie pierwotnego układu kart daje nową nadzieję na odczytanie tej niezwykłej księgi.