Nastąpił przełom w śledztwie ws. śmierci 6-miesięcznego Maksymiliana, który zmarł w sobotę w szpitalu w Rzeszowie na skutek licznych obrażeń ciała, w tym głowy. Wiele informacji podanych w sprawie stało się nieaktualnych - poinformowała w niedzielę wieczorem prokuratura. Zmieniła się rola procesowa matki; ona i ojciec dziecka zostali w niedzielę zwolnieni po przesłuchaniu w charakterze świadków.