Siergiej Werwejko (8-1, 5 KO) zaskakująco łatwo wygrał swoją ósmą walkę w karierze. Jego rywal na gali w Wieliczce, legitymujący się bilansem 4-0 Węgier Laszlo L Fekete zaprezentował żenujący poziom, a sędzia zmuszony był przerwać pojedynek już po minucie.