Faworyzowanym hokeistom Tauronu KH GKS Katowice szło jak po grudzie, bo goście z Opola wcale nie zamierzali rezygnować z kompletu punktów. Wszystko rozstrzygnęło się dopiero w 22 sek. dogrywki, a szczęśliwym strzelcem był Tomasz MalasińskiDrugie miejsce to nasz cel i do tego dążymy - wyznał po meczu napastnik Tauronu, Patryk Wronka.