Wirus grypy ma zdolność przeżywania na rękach kilkudziesięciu minut, o czym warto pamiętać, bo jest to jedna z najczęstszych dróg przenoszenia zakażeń – wyjaśniał doktor Paweł Grzesiowski. Jak wskazał, "kaszląca czy kichająca osoba rozpryskuje wirusa na około 1,5 metra”.