Wschodnia Guta niedaleko Damaszku przypomina dzisiaj oblężoną twierdzę, w której dochodzi do przerażającej masakry. Siły syryjskiego dyktatora kruszą opór powstańców z powietrza, na głowy obrońców tej części miasta i 400 tysięcy ludzi lecą bomby, spadają pociski. To dopiero preludmium przed lądowym szturmem, który ma ostatecznie zgnieść opór przeciwników Assada.