Rosjanie wygrali pierwszą w historii edycję siatkarskiej Ligi Narodów. Nic więc dziwnego, że tytuł najlepszego gracza turnieju przypadł atakującemu Sbornej Maksimowi Michajłowowi. W drużynie marzeń znalazło się dwóch Amerykanów, dwóch Rosjan i trzech Francuzów.