Komentarz do wpisu: Mundial jako wehikuł ..., alp67
"Kości czaszki rezonują, że Magiera byłby lepszy!" - i paru innych w tych okolicznościach chyba też.
P.S.
1/ Złamań nie miałem, a skręcenie (nogi w kostce) tylko jedno, które rozchodziłem, żeby trzy tygodnie później szusować na nartach. Może dlatego nic nie czuję.
2/ Przykro mi, że znowu w roli Kasandry... - zwłaszcza, że nigdy tej cholery specjalnie nie lubiłem.
