Marek M., handlarz roszczeniami do stołecznych nieruchomości, trafił do aresztu. Prokuratura przygląda się teraz temu, w jaki sposób przywłaszczał prawa majątkowe do kamienic o wartości kilkunastu milionów zł. Z tego powodu przypominamy tekst z 2011 r., w którym opisywaliśmy mechanizm okradania państwa.