Reprezentacja Izraela przegrywała przed własną publicznością ze Szkocją, jednak po prawdziwej nawałnicy zdołała odwrócić losy meczu w dywizji C Ligi Narodów UEFA. Miażdżąca przewaga i aż 23 strzały zakończyły się happy endem po golach Dora Peretza i samobóju Kierana Tierneya.