Był rok 1972. Mama niedawno zmarła. Zbliżało się Boże Narodzenie. A może by odwiedzić brata? - Jacek był ostatnim bliskim, jaki mu się jeszcze ostał, lecz los zrządził, że prawie się nie widywali. Zamówił zamiejscową. Kiedy go wreszcie połączono usłyszał zaniepokojony...