Gruzja lepsza od Niemiec? Łehehehe. No to mamy na tym blogu element kabaretowy dziś.
Jak dla mnie ta regulacja jest zupełnie bez sensu, no ale sobie panowie przy stolikach wymyślili.
Nie ma takiej dyscypliny, w której działacze nie byliby w stanie czegoś spieprzyć...