Choć Ukrainiec zakończył karierę po przegranej bitwie z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) w kwietniu 2017 roku, to kilkukrotnie mówiło się o jego powrocie. Według The Sun jest to prawdopodobne. Władimir Kliczko (64-5, 53 KO) miałby zastąpić swojego pogromcę na gali na Wembley.