- Martwi mnie, bo byłem przekonany, że wynik będzie zupełnie inny. Liczyłem że wygram. Nasz elektorat w ogóle nie poszedł do wyborów - mówił o swoje porażce w prezydenckich prawyborach w Konfederacji Janusz Korwin-Mikke. - W demokracji wygrywa ten, kto głośniej krzyczy głupoty - dodał gość Agnieszki Gozdyry w Polityce na Ostro.