Jeremy Sochan po raz kolejny wyszedł na parkiet NBA, ale zbytnio nie pomógł kolegom z San Antonio Spurs, które przegrało trzeci mecz w tegorocznym sezonie. Minimalnie lepsi byli Golden State Warriors, których do zwycięstwa poprowadził Stephen Curry. Po meczu wiele się mówi jednak o wyczynie dwóch graczy "Ostróg".