Prezydent Karol Nawrocki pogroził sędziom i rządowi, odmawiając powołania 46 sędziów nominowanych przez neo-KRS. To nieudolnie uzasadniony akt upolitycznienia sędziowskich powołań i próba poszerzenia swojej władzy. Ale, być może, są jeszcze sądy w Rzeczpospolitej.