W 13. kolejce angielskiej Premier League Manchester United pokonał Crystal Palace 2:1. W pierwszej połowie "Czerwone Diabły" znajdowały się jednak w bardzo trudnej sytuacji i padły ofiarą zmiany przepisów, która nastąpiła po głośnej aferze z Szymonem Marciniakiem w roli głównej. Gdyby nie ona, rzut karny Jeana-Philippe'a Matety nie zostałby powtórzony, a anulowany. I to spotkanie mogło potoczyć się zupełnie inaczej.