Gejzery i wrzące źródła zwykle kojarzymy z Islandią albo znanymi uzdrowiskami Europy Zachodniej. Tymczasem okazuje się, że woda termalna o temperaturze aż 100 st. C. występuje również w Polsce. Najnowsze odkrycie na Podhalu pokazuje, że pod ziemią kryje się potencjał, jakiego dotąd u nas nie znano.