Sylwestrowa noc zamieniła się w koszmar, gdy zamiast kolorowych fajerwerków rozległ się huk śmiertelnych eksplozji. Dwóch 18-latków zginęło podczas odpalania domowej roboty materiałów pirotechnicznych. Policja ostrzega przed śmiertelnym ryzykiem "majsterkowania" przy fajerwerkach.